11 stycznia 2010

Plany noworoczne

No więc zdecydowałam się na zmianę profilu zawodowego. Idę na kurs graficzny a jakoś w połowie roku powinnam już założyć własne studio graficzne.
Prócz projektowania stron www, wizytówek, logotypów i grafik chciałam też zająć się pracami ręcznymi. Chcę produkować gadżety takie jak kubki, koszulki, breloczki z Waszymi zdjęciami/grafikami, a także zająć się produkcją obrazów wypalanych w drewnie.
Jeszcze nie mam pomysłu jak to połączyć, ale jeszcze jest czas :)
Koszty podliczyłam na około 16 tys ...

Wracając do spraw końskich, postanowiłam wywieźć do krycia moją klacz w kwietniu. Znalazłam jej dwóch kandydatów na bzykanko, ale jeszcze nie wiem którego z nich wybrać. Mysza pewnie i tak nie pytałaby mnie o zdanie hehe...

Mój Paweł dostał pracę. Praca nie jest w sumie zła, tyleże trzyzmianowa i to jest ten mankament ...
Właśnie siedzę sama w mieszkaniu, matka z ciotką na piętrze, syn śpi a chłop w pracy, ehh...






0 komentarze: