28 lutego 2010

Poniedziałek

Ledwo otworzył oczy i drze się na cały pokój że chce seksu.
Potem kawy.
Zaraz będzie chciał pewnie śniadanie.
W sumie zasłużył chłopak ;)

Od samego rańca praca.
Chore zatoki, kurwa uwielbiam to -__-

16 lutego 2010

Urwanie głowy

z pracą ....
Zaczęłam sprzedaż na allegro i nawet nie przypuszczałam że w pierwszym miesiącu będę miała tyle zleceń!
Normalnie nie wyrabiam sie z robotą, codziennie nowe zlecenie :|
Czasami nie wiem którędy mam spierdalać przed klientami ...
ale dziś wreszcie wyszłam na prostą. Nie to żebym nie była zawalona robotą, ale nadgoniłam to co w tyle było i pracuję na spokojnie.


W sobotę byliśmy w aquaparku. Oczywiście doprawiłam się jak zwykle, bo zachciało mi się basenować na powietrzu podczas opadów śniegu. Co z tego mam? Zawalone oskrzela, nos i opuchnięty węzeł pod żuchwą.
W sumie nie jest jeszcze najgorzej, w listopadzie miałam takie zapalenie oskrzeli że leczyłam się 3 tygodnie, a żeby było mało - to po każdej większej infekcji oskrzeli wraca kochana astma.
Ale idzie wiosna już, bo jak ataki astmy mi mijają to znaczy że koniec pomału zimnych dni ;]

A teraz to, co ostatnio zajmuje mi myśli ...
Napisałam do Sławka mojego kochanego brata i poprosiłam żeby załatwiali nam z Natem zaproszenia do USA. Narazie jesteśmy na etapie załatwiania paszportów z Pawłem, ale myślę że dostaniemy wizę. Tym bardziej że oboje pracujemy w kraju, a ja dodatkowo będę miała firmę. Wybieramy się do chłopaków na święta i Nowy rok.
Najwiekszy problem to wiza i kasa ...
No i ten cholerny przelot :P